Wakacje Mikołajka:

Wakacje Mikołajka:

10 klimatycznych pensjonatów z najlepszymi placami zabaw

Czy Wasze dzieci też połknęły kiedyś pięciozłotówkę, udając że są skarbonką? Was też przeraża cisza? Macie dzieci szybkoruszające się, takie które z prędkością dźwięku poruszają się z punktu A do punktu B i potrafią zjeść papier toaletowy, wybuchnąć babcię za pomocą saletry, a pompką do materaca wdmuchnąć Wam w ucho powietrze? Jeśli Wasze dzieci są gdzieś koło tego, to możemy sobie podać ręce. Mamy nadzieję, że rozumiecie, dlaczego czasem publikujemy miejsca tylko dla dorosłych. Dziś jednak będzie inaczej. Ku chwale wszystkich tych, którzy mają dzieci szybkoruszające się, rozenergetyzowane jak żarówka osram, z energią króliczków duracela - dziś o tym, gdzie wyładują energię.

Najbardziej dzieciolubne agro w Wielkopolsce

Jadę do basenu

Mamy tu najbardziej dzieciolubne agro w Wielkopolsce. Ultra przyjazne wszystkim, którzy po prostu ruszają na wiochę i spluwają ze wstrętem na myśl o spa i basenach. Tu mamy przyjazny dom, gospodynię, która od zawsze wiedziała co chce robić, poszła się w tym kierunku kształcić i ostatecznie okazała się Doktorem Dolittle wielkopolskiej branży agroturystycznej. Można wyprowadzić kozę na spacer, pomóc w karmieniu królików, można tańczyć przy ognisku, przejechać się bączkiem lub drewnianym wózkiem. „Wspaniałe rodzinne miejsce, przepyszne dania, którym oprzeć się nie można. Pokoje bardzo dobrze urządzone i wyposażone – czuję się jakby było się w domu. Salon z kominkiem i mnóstwem zabawek, książeczek dla dzieci. Teren wokół bajka! Zwierzątka bardzo zadbane, a okolica cicha i spokojna. Gospodarze cudowni i dogadzający na każdym kroku."

Labirynt w trawie i poszukiwanie agatów dla dzieci

Chcę to dla całej rodziny

Villa Greta. Zawsze na czele rankingów dla rodzin z dziećmi. Moglibyśmy długo nawijać o kuchni i wnętrzach, ale do brzegu. Krzysiek to jeden z tych gospodarzy, o którym można powiedzieć, że jest wielofunkcyjny. Jedna z funkcji to zaskakujące podejście do dzieci i jest to rzecz potwierdzona w wielu źródłach. Oprócz placu zabaw, miliona atrakcji w postaci poszukiwania agatów i rozpoznawania minerałów jest też coś, co dzieciaki w Grecie kochają wybitnie. Labirynt w trawie. Krzysiek zapewnia, że w tym roku jest wyjątkowo trudny do przejścia. Zdaniem Slowhopa: Zanim przyjedziecie do Grety, zapiszcie się na warsztaty w Edukacyjnej Zagrodzie Sudeckiej w Dobkowie.

Konie i zwierzaki do przytulania na Dolnym Śląsku

Chcę to dla całej rodziny

Zaraz, czy Dolny Śląsk przypadkiem nie przejął nam całości artykułu? Co zrobić, jeśli macie dzieciaki, to ten region Polski naprawdę wydaje się naturalną destynacją. W Agrohippice są te wszystkie rzeczy, bez których aktywne dzieciaki dostają kota - trampolinę, piaskownicę, huśtawki i hektar do przebiegnięcia, ale i coś więcej: konie i ludzi, którzy wiedzą jak się z nimi obchodzić. Dodatkowo jak w każdej stajni: kociaki do przytulanek i łagodne psiaki, za którymi można biegać. Zdaniem Slowhopa: Jedna z najlepszych agroturystycznych kuchni w Polsce i piękne wnętrza w odrestaurowanym budynku.

Górska chata z pracownią artystyczną dla dzieci

Jadę z dziećmi!

Dostajecie wysypki na samą myśl o grających zabawkach z plastiku? To pokochacie to miejsce. Sami mamy ochotę upichcić coś w tej ogrodowej kuchni, wspiąć się na ściankę a potem przebimbać popołudnie w drewnianym domku. Marzena i Wojtek super to wymyślili. Starsze dzieciaki będą miały pole do popisu, bo w łostówkowej pracowni można samemu wyskrobać zabawkę korzystając z tutejszych narzędzi stolarskich, albo poznać technikę wypalania w drewnie. Za płotem krowy sąsiada, przyjemne szlaki Beskidu Wyspowego i sporo opcji do spędzenia czasu z dala od cywilizacji. „Fantastyczne miejsce, fantastyczni gospodarze! Piękna stara góralska chata wyposażona w srodku we wszystko co potrzeba i więcej. Mnóstwo atrakcji dla dzieci - mini ścianka wspinaczkowa, trampolina, domek na drzewie, ping pong, kuchnia błotna, pracownia malarska gdzie przy sztaludze można namalować górski widok. Piękna okolica, dobry dojazd. Koguty i krowy budzą rano i można ruszyć na szlak chłonąc piękne widoki. Bardzo pomocni gospodarze którzy doradzą gdzie pójść w góry, gdzie najlepiej z dziećmi itd. Byliśmy tylko na weekend więc pozostał niedosyt:) aż chce się jeszcze wrócić!:)". Zdaniem Slowhopa: Pracownia artystyczna w pakiecie z dużym domkiem dla 8 osób. Do dyspozycji mniejszych grup jest mniejszy domek dla dwójeczki. Tu bez piesków.

Baśniowa Kraina z basenem dla całej rodziny

Rezerwuję basen

Szczyrk i jego parentingowa legenda w skandynawskiej bajce o trollach i duchach drzew. Gospodyni tego miejsca wie, co dzieciakom w głowach piszczy i dlatego zaserwowała petardę w pięciopaku. Mamy więc Baśniową Krainę wewnątrz, plac zabaw na zewnątrz, basen, ogród i animacje. Czy wspominaliśmy już, że jest basen? I to taki, że i ładnie wygląda, i zdrowy i na dodatek wielofunkcyjny dla dzieciaków i rodziców. W Baśniowej Krainie dzieciaki mają zjeżdżalnię, ścianę do malowania, scenę i miliard zabawek. Animacje - wszystko, łącznie z robieniem pierogów z panią Krysią. No i ten basen... Zdaniem Slowhopa: Górska Legenda jest w istocie idealnym miejscem dla rodziców. Sami rozumiecie dlaczego. Kawa pięciu przemian dla wyluzowanych rodziców pełni rolę wisienki na torcie.

Basen jak z filmu i kamieniołom do zabawy

Chcę ten basen!

Willą Tadeusz zachwyciliśmy się dawno temu, widząc w murowanym basenie taki sam, jak ten z filmu "Dobry rok" z Russelem Crowe. Widzieliście kiedykolwiek w Polsce coś równie fantastycznego? Kasia z Willi Tadeusz twierdzi, że również ich plac zabaw ściąga tłumy małoletnich podróżników i my jej wierzymy. Do tego mamy duży ogród z tajemniczymi zakamarkami u drzewami, huśtawki, kamieniołom do prowadzenia prac wykopaliskowych przez dzieciaki i las oraz psy do przyjaznego tarmoszenia i przytulania. Zdaniem Slowhopa: Lanckorona to najbardziej twórcze miasteczko w Małopolsce. Dla tych, którzy niekoniecznie lubią całkowitą głusz.

Sad pełen atrakcji i nauka dojenia krowy

Rezerwuję rodzinny wyjazd

Raj na Dolnym Śląsku dla takich, co muszą mieć ruch w każdej sekundzie dnia. Za domem jest sad, w sadzie (poza drzewami do łażenia) jest plac zabaw. Tu ważna rzecz dla rodziców i kompletnie nieprzydatna dla dzieci - wszystko jest atestowane i po bożemu. Więc spoko luz, puśćcie pacholęta na mini ściankę wspinaczkową, pozwólcie im zjeść przynajmniej niewielką część piaskownicy, pobawić się w drewnianych domkach ze zjeżdżalnią. Jest też konstrukcja do wspinania z lin, trzy huśtawki, stół do tenisa stołowego, miejsce do gry w badmintona oraz hamak. Hamak raczej nie do odpoczywania. Nie macie pojęcia, jakie rzeczy można zrobić z hamakiem. No i trampolina. Zimą dzieciaki mają największą radochę ze zjeżdżania z górki na workach wypchanych sianem. Pamiętajcie też, że Kowalowe Wzgórze to super agro, można się nauczyć skąd bierze się masło i jak doi się krowę - Kasia, która wróciła na te ziemie z dużego miasta, chętnie zorganizuje zajęcia. Zdaniem Slowhopa: Jedno z najbardziej przyjaznych dzieciom miejsc na Slowhopie. Gospodyni - ultrafajna.

Zwierzęta i warsztaty filcowania wełny na Mazurach

Chcę to dla całej rodziny

Jedna z tych rzeczy na Mazurach, które trzeba zobaczyć z dziećmi. Pierwszą aktywnością powinno być przytulenie owcy. W Cichych Wodach owce są szczególne, o czym piszemy tu. Wojtek i Ania to para ekologów, która postanowiła pokazać i dorosłym i dzieciom jak wygląda zrównoważona wieś. Niemal 100 procent pewności, że dzieciaki znikną wśród zwierząt na pół dnia, a kolejne spędzą się na warsztatach filcowania, wypiekania chleba, tworzenia ozdób z wełny od ich owiec, a nawet budowania pieca z gliny. Zdaniem Slowhopa: Nawet jeśli tylko przejeżdżacie, koniecznie spróbujcie wpaść na obiad. Nie pożałujecie.

Warsztaty bębniarskie i płukanie złota dla dzieci

Chcę ten basen!

Przepiękne miejsce na Pogórzu Kaczawskim. Do dyspozycji ruchliwych członków rodziny jest fajny plac zabaw i bawialnia w środku. Gościniec Pod Gruszą ma coś więcej: kilka tuzinów propozycji dla różnych Tomków Sawyerów, Tomków na tropie czegoś tam i Nel Małych Reporterek w postaci warsztatów tematycznych. Odbywają się całe lato i obejmują takie harce jak ceramika, robienie pierników, ale my tu dla dzieci szybkoruszających się polecamy rodzinne walenie w bębny na warsztatach bębniarskich, płukanie złota, poszukiwanie agatów, poza tym park linowy i basen w Starej Kraśnicy. Zdaniem Slowhopa: Przepiękne i przestronne wnętrza!

Ogromny plac zabaw wśród historycznych chat

Chcę ten las dla siebie

Zaborek po remoncie odwiedziliśmy niedawno i choć chcieliśmy sobie w spokoju skosztować nalewek, dzieci miały inny pomysł na rozrywkę. Ostatecznie spóźniliśmy się na kolację. Plac zabaw w Zaborku ma chyba wielkość warszawskiego Żoliborza i zawiera: boisko do piłki nożnej, boisko do kosza i siatkówki, małpi gaj w lesie, miejsce dla maluchów ze zjeżdżalniami i huśtawkami, no i hicior - coś w rodzaju niewielkiej tyrolki. Sztos, petarda, dzieciaki nie biorą jeńców. Na dodatek gospodarze Kasia i Tomek są niezmordowani i potrafią zorganizować questing. Robotę robi też mapa okolicy - Zaborek w istocie nie jest jednym budynkiem, tylko kilkoma przeniesionymi na 70 hektarów historycznymi chatami, wiatrakiem i leśniczówką i co tam rodzice gospodarzy znaleźli dawniej w poważnej ruinie w okolicy. Dajcie dzieciakom mapę i każcie samodzielnie znaleźć plac zabaw. I idźcie skosztować nalewki z mirabelki... Zdaniem Slowhopa: Koniecznie wpadnijcie do Stadniny Koni w Janowie Podlaskim i weźcie przewodnika.

Opublikowano:
11.09.2026