
Na Polesiu łatwo stracić poczucie czasu. Śniadanie przeciąga się do południa, bo szkoda schodzić z pomostu, rowerowe wycieczki kończą się tam, gdzie akurat pojawi się dobre miejsce do siedzenia nad wodą, a wieczory dziwnie szybko zamieniają się w długie rozmowy pod gołym niebem. Są bagna, drewniane chaty, trzcinowiska i drogi, które bardziej kluczą, niż prowadzą. Są Gospodarze z sercem większym niż ich siedliska i takie widoki, po których człowiek odruchowo ścisza głos.
Jeśli gdzieś naprawdę dobrze wychodzi nicnierobienie, to właśnie tutaj. Chcecie spróbować? Oto 10 miejsc, po których Polesie stanie się Waszą wakacyjną polecajką.

Gdyby Polesie miało wersję „all inclusive”, wyglądałaby właśnie tak. Ta urocza chatka stoi pośród pól i lasów, na działce z własnym stawem i widokiem, który nie kończy się na płocie sąsiada. W środku czekają kominek, projektor i planszówki, na tarasie – miejsce na długie posiedzenia, a za progiem jedne z najciekawszych szlaków Poleskiego Parku Narodowego. Dla czworonogów drzwi są szeroko otwarte, więc nie zapomnijcie o swoich psiakach - będą tu miały zwierzęcy Disneyland.
'Spędziliśmy w Ten Domek wspaniały czas i zdecydowanie polecamy to miejsce każdemu, kto chce naprawdę odpocząć od miasta. Domek jest bardzo przytulny, czysty i świetnie wyposażony – na miejscu było dosłownie wszystko, czego potrzeba do komfortowego pobytu. Widać, że właściciele zadbali o każdy szczegół. Okolica jest przepiękna i bardzo spokojna – idealna na spacery, odpoczynek, czy po prostu cieszenie się naturą. Bardzo podobała nam się przestrzeń wokół domku. Byliśmy też z pieskiem i to był strzał w dziesiątkę – miał mnóstwo miejsca do biegania i eksplorowania, więc był równie zadowolony jak my. To naprawdę świetne miejsce na wyjazd z pupilem. Na pewno jeszcze tu wrócimy!'.

Przed Wami dom wśród łąk, ogrodzona działka dla psów, warzywnik, z którego można podskubać coś do obiadu, i balia z widokiem na krajobraz, który nie potrzebuje filtrów. Gospodarze znają okolicę od podszewki, więc zamiast przewodnika dostajecie gotową listę miejsc wartych zboczenia z trasy. A jeśli dopadnie Was chętka na wodne aktywności, jezioro Wytyckie jest zaledwie kilkanaście minut stąd (więc nie zapomnijcie kostiumu).
'Wspaniałe miejsce! Piękny domek, w którym jest wszystko czego potrzeba. Jeśli szukasz ciszy i spokoju, kontaktu z naturą to miejsce będzie dla Ciebie. Śniadania na tarasie, słuchanie ptasich koncertów, wypatrywanie gości - żurawii, bocianów, saren (lornetka to strzał w 10!), niespieszne kawki i spacery do Poleskiego Parku Narodowego, a wieczorem kąpiel w balii przy rozgwieżdżonym niebie -tak wyglądał nasz slow wypad z przyjaciółkami. Pani Ania była bardzo pomocna i przywitała nas niespodzianką w postaci wiejskich jajek na śniadanie, to był bardzo miły gest. Wierzę, że jeszcze wrócimy.'.

Jeśli lubicie mieć wszystko pod ręką - to adres dla Was. Albowiem jest tu i las za plecami, i jeziora w promieniu kilku kilometrów, i pierogi czekające 300 metrów dalej. Czekające na Was trzy domki stoją na skraju Poleskiego Parku Narodowego i świetnie sprawdzają się jako baza wypadowa między plażą, wieżami widokowymi a drewnianymi kładkami prowadzącymi przez bagna. Po całym dniu krążenia po okolicy można wrócić na taras albo wpaść do rodzinnego baru prowadzonego przez Gospodarzy.
'Gorąco polecam! Okolica piękna, sam domek wspaniały - wygodny i pięknie urządzony, no i to jacuzzi! Wszystko zadbane, czyste a kontakt z Gospodyniami bardzo miły.'.

Są takie miejsca, które bardziej przypominają prywatny kawałek krajobrazu niż nocleg. Tu do Waszej dyspozycji jest ponad hektar siedliska, własny sad, kawałek lasu i odnowiona chatka, która wygląda tak, jakby była tu od zawsze. W środku zachowano wiejski charakter, ale nie zapomniano o wygodzie, a w ogrodzie czeka balia dla tych, którzy lubią trochę luksusu wśród zieleni. Zwierzaki mają tu gdzie rozprostować łapy, Jezioro Wytyckie jest pięć minut jazdy stąd, a Poleski Park Narodowy znajduje się praktycznie po sąsiedzku. Trudno o lepszy punkt startowy do odkrywania tej części Lubelszczyzny.
'Przepiękne, klimatyczne miejsce! Domek bardzo czysty, odnowiony z poszanowaniem dla jego historii - idealne połączenie tego starego klimatu z dodatkiem nowoczesnej wygody ;) Mieliśmy weekend "powrotu do korzeni" - czyli palenia w piecu kaflowym, gotowania na węglowej kuchni (ze względu na chwilowy brak prądu, ale też po prostu chcieliśmy się na chwilę poczuć jak na wakacjach u babci), do tego wszystkiego cisza i spokój. Domek jest super wyposażony, nie tylko w niezbędne przedmioty, ale widać, że właścicielka pomyślała też o tych miłych dodatkach dla gości jak bule czy zestaw do badmintona. Bardzo polecamy! ;)'.

Nie każdy nocleg ma własne łowisko, rzekę, stawy i restaurację, która od ćwierć wieku udowadnia, na ile sposobów można doskonale przyrządzić pstrąga. Tutaj możecie wybierać nocowanko między apartamentem, jurtą a domkiem, a potem zniknąć na rowerowym odcinku Green Velo albo obserwować karpie podpływające niemal pod rękę. Dzieci mają tyrolkę i minigolfa, dorośli leżaki nad wodą, a wszyscy razem świetny pretekst, żeby zostać na obiedzie trochę dłużej, niż planowali. To komu pstrąga na talerz?
'Piękne miejsce, bardzo ładny pokój, wspaniała restauracja z pysznymi i świeżymi pstrągami. Polecam dokupić śniadania, bo są obfite i bardzo smaczne! :) Zdecydowanie polecamy, na pewno jeszcze tu wrócimy!'.

To miejsce oddaje do Waszej dyspozycji 4 hektary przestrzeni, dom dla 12 osób i święty przywilej bycia daleko od wszystkiego, co ma harmonogram, powiadomienia i pośpiech. Jest basen na słoneczne dni, sauna na te chłodniejsze i piec do pizzy, który potrafi zamienić zwykły wieczór w rodzinne mistrzostwa wypieku. Wpadajcie z przyjaciółmi, kuzynami, psami, kotami i wszystkimi, z którymi najlepiej wychodzą rozmowy bez patrzenia na zegarek.
'Mieliśmy ogromną przyjemność gościć w tym magicznym domu na wyjeździe integracyjnym. Wyposażenie pozwala na rozwinięcie skrzydeł kulinarnie jak i na błogą labę😎'.

Do niektórych adresów trafia się po wyszukiwarce, ale ten polecany jest przede wszystkim między dobrymi znajomymi. Domek stoi pośród lasów i pól, z dala od przypadkowych przechodniów i jeszcze dalej od codziennego zgiełku. Na miejscu czeka sauna, lodowata beczka, gorąca balia i ognisko pod niebem pełnym gwiazd. Można ruszyć na kajaki, przepaść na leśnych ścieżkach albo po prostu obserwować, jak zmienia się świat za oknem. Zwierzaki są mile widziane, niezależnie od tego, czy szczekają, mruczą czy mieszkają w klatce.
'Wspaniałe miejsce! Domek w urokliwym miejscu w zupełnej izolacji od świata, ale przy tym w pełni funkcjonalny i komfortowy. Wielki plus za dodatkowe atrakcje jak balia wodna, sauna, czy możliwość zrobienia ogniska. Wyjazd spełnił nasze oczekiwania na 102% :)'.

Tak jeszcze nie spaliście. Te dwie jurty oraz trzy namioty typu safari stoją na palach nad wodą, a ich tarasy niemal dotykają tafli stawu. Można usiąść z książką, rozłożyć matę albo po prostu patrzeć, jak dzień mija beztrosko, pozwalając Waszemu układowi nerwowemu znowu poczuć się bezpiecznie. Na miejscu czeka łowisko no kill, balia, jacuzzi i restauracja, która od lat serwuje ryby z własnego gospodarstwa. Jeśli więc lubicie nietypowe noclegi, to trudno o bardziej malowniczy adres.
'Bardzo polecam pobyt w Pstrągowie. Jest to bardzo malownicze jak i klimatyczne miejsce, które pozwoliło na wyciszenie się. Restauracja obok dbała o to, żebyśmy nie chodzili głodni 😊 Polecam na pobyt ze zwierzakiem 🙂'.

Najpierw było gospodarstwo. Potem kilka lat ratowania budynków, odtwarzania historii i szukania równowagi między dawnym a współczesnym. Dziś to miejsce z 19 pokojami urządzonymi w różnych stylach, starą i nową stodołą oraz Podlaską Chatą, gdzie między półkami książek działa kameralna kawiarnia. I jesteśmy przekonani, że tak jak my - Wy też się w nim rozkochacie. W cenie są śniadania, można zamówić obiadokolację, a szybkie WiFi i biurka sprawiają, że równie dobrze odnajdą się tu zespoły na wyjazdach firmowych, jak i ci, którzy po prostu chcą zaszyć się pośród łąk, lasów i szutrowych dróg.
'Cudowne miejsce ze wspaniałymi właścicielami. Przestrzeń dopracowana w każdym detalu, cisza, natura i atmosfera prawdziwego odpoczynku. Idealne miejsce, żeby zwolnić i złapać oddech. Na pewno wrócimy :)'.