Tych 6 miejsc idealnych na wakacje z kotem

Kontemplacja ptaków i inne wspólne rozrywki

Czy koty lubią podróże? Mniej więcej tak samo, jak my lubimy cudze rozmowy przez telefon na głośnomówiącym albo pieszczotliwy łokieć w nery, gdy jedziemy komunikacją miejską.

Jednak czasem bywa tak, że kocia au-pair zaniemoże, plan B nie istnieje, a Wasza paczka wzbogaca się o dodatkowy ogon, wąsy i własne zdanie na każdy temat. Gdzie wtedy jechać z ekipą powiększoną o nieplanowane futro? Zanurkowaliśmy w filtrach, opiniach Gości oraz wiadomościach od kociar_zy, a z Wami dzielimy się gotowym brykiem. Oto 6 ręcznie wyselekcjonowanych miejscówek na Slowhopie, w których Wasz koteł też będzie miał frajdę z wyjazdu.

PS Wiemy, że ogarniacie temat, ale dla świętego spokoju (Waszego i kiciaszka) warto przed wyjazdem skonsultować plan z behawiorystą. Wdzięczność mruczyńskiego (nie)gwarantowana.

Mazurska chatka nad jeziorem Majcz ze zniżkami dla adopciaków

Klikam i rezerwuję

Spójrzcie tylko na zdjęcia kotki Zgredki, niedawnej gościni tego miejsca, i sami powiedzcie: czy te oczyska mogą kłamać? Opiekunowie nam donieśli: Zgredka była zachwycona! Choć jak na kota przystało, swoje zachwyty starała się okazywać z wyważonym, kocim dostojeństwem. Tutaj wynajmujecie 2-4 osobowy domek z sypialnią na poddaszu, a cała przestrzeń zrobiona jest z myślą o zdrowym wnętrzu (drewno, gliniane tynki i zero PVC) oraz komforcie bycia blisko nieposkromionej urbanizacją przyrody. Domek jest do Waszej dyspozycji, więc rozsypane wszędzie kocie zabawki nikogo nie zgorszą, a Wasze futerko może swobodnie eksplorować dom. A Wy? Do jeziora Majcz macie 6 minut rowerkiem, który wypożyczycie za darmo (tak jak kajak czy SUP), a do śniadanka możecie poczęstować się plonami z ekowarzywnika. Na miejscu są dwa inne, przyjazne futra Gospodarzy: pies Krecik i kotka Neko.

'Miejsce Absolutnie Wyjątkowe. Prawdziwy Azyl z Dobrą Energią :) Cisza. Przestrzeń. Śpiew ptaków. A chatka? Z bajki :) i to takiej z dobrym zakończeniem. Wróciliśmy cudownie odpoczęci. I zachwyceni. Właściciele wspaniali. (...) Psiaki i Kociaki też dziękują bo naprawdę nie jest nam łatwo znaleść miejsce gdzie możemy z nimi wyjechać. (...)'.

Domek zanurzony w ciszy na Pojezierzu Drawskim

Klikam i rezerwuję

Gdyby mężczyzna imieniem Ove założył Zakład Renowacji Kotów, tak jak odgrażał się na łamach powieści (polecamy!), to ten 37-metrowy domek na skraju olchowego lasu byłby wyśmienitą lokalizacją na otwarcie lokalu. Po pierwsze: Wasze koty mogą tu swobodnie zaanektować całą przestrzeń, przechadzając się majestatycznie niczym mini lew po swoim małym królestwie. Po drugie: tu jest zupełna cisza i sąsiedztwo lasu, więc Wasz pupil powinien mieć łatwiejszą adaptację w obcym miejscu. No i na terenie tej posesji zwierzakom nadano pełne przywileje hasania po wszystkich powierzchniach (a Gospodarze pomyśleli o masie udogodnień, np. ręcznikach do łapek lub rolkach do ubrań). Dla Was to także czas na pełnokaloryczne okłady z ciszy, kalibrowanie przemęczonych miejskim pędem zmysłów i po prostu odpoczynek. Tu możecie rzucić się na łóżko niczym kot na piórko i zalec na nim, aż zregenerujecie siły.

'Pani Beata i Pan Mariusz stworzyli niesamowicie klimatyczne miejsce do wypoczynku na pojezierzu drawskim. Spędziliśmy w Siedlisku razem z naszym licznym stadkiem czyli pieskiem i 4 kotami w ciszy i spokoju ostatnie dni 2024 roku. To był nasz najspokojniejszy sylwester ever! Mieliśmy wrażenie jakby czas wolniej tam płynął :-) Domek jest pięknie urządzony i wyposażony. Kontakt z właścicielami wzorowy. Będziemy tu jeszcze nie raz!'.

Leśne domki (dla dorosłych), 40 min od Warszawy

Klikam i rezerwuję

Jak doskonale wiecie, koty mają w pogardzie zasady fizyki i potrafią przybrać postać półpłynną, zasypiając w wazonie na kwiaty lub zwisając z krzesła niczym zegary z obrazów Dalego. A może Wy też spróbujecie? Nie tyle zrelaksować się z głową w szklance (to już nie te czasy), co osiągnąć stan błogiego „rozpuszczenia”. Na przykład leżąc w mięciutkim wykuszu z widokiem na las. Albo siedząc z książką na tarasie. Albo masując plecki bąbelkami w jacuzzi. Albo po prostu leżąc z kotem na kolanach i licząc igiełki na sosnowych gałęziach. Spróbujcie. Tu zamiast napięcia z metaforycznej „zabawy w kotka i myszkę”, można odpuścić ciągłą czujność i po prostu pobawić się z kotkiem, odbudowując zapasy serotoniny.

'Domek, w którym byliśmy jest bardzo ładny, przestronny, ciekawie urządzony oraz ma bardzo fajne miejsca do odpoczynku. Bardzo ciekawa jest wnęka w ścianie i jednocześnie pokazuje, jak w oryginalny sposób można zagospodarować przestrzeń. Hitem była dla nas balia i byliśmy bardzo zadowoleni z tego, że wzięliśmy z nią dom. Widok lasu za szybami koi i daje możliwość prawdziwego odpoczynku i relaksu. Miejsce zawiera wszelkie udogodnienia i wyposażenie potrzebne do komfortowego wypoczynku, więc niczego nam nie brakowało i byliśmy bardzo zadowoleni z wyjazdu. Nasze koty także :)'.

Przytulny dom na wyłączność w Górach Izerskich

Klikam i rezerwuję

Gdyby nasze miejsca były kotami, to ten dom byłby uroczym kotem bengalskim. I tak jak bengale zachwycają imponującą okrywą włosową, tak ten dom kradnie Gościom serca estetycznym wnętrzem i przytulnością, która o wiele bardziej przebiega jak goszczenie dobrych znajomych niż hotelowe meldowanie gości. Jest to miejsce ultrapsiolubne, ale kociaki też są mile widziane. Musicie tylko pamiętać, że tu jest (boska swoją drogą) antresola z widokiem i schody, więc tu dobrze będą się czuły pupile oswojone z wysokością. A jeśli Wasz kocur lubi spacery po zielonym, macie tu duży taras oraz gigantyczną łąkę ze ścieżką wiodącą pod sam las. Dla opiekunów: świetnie wyposażona biblioteczka, planszówki, pyszne herbaty, a nawet teleskop do obserwacji nieba nocą! PS Gospodyni udostępnia ręcznie robione miski dla kotów, które nie drażnią wibrysów <3

'Odwiedzając Daczę można mieć wrażenie, że wpadło się do przyjaciół z dobrym gustem i artystycznym zacięciem. Kolorowo i przytulnie. Domek wyposażony po brzegi w przyprawy, kawy, herbaty, kosmetyki, gry, książki. W szufladzie można zleźć nawet awaryjny sos pomidorowy i makaron. Wyposażenie obejmuje nawet torbę na zakupy i latarki czołowe, wszystko czego trzeba. Przygotowano również pod dostatkiem drewno do kozy. Sama przyjemność odwiedzić to miejsce, a to tylko o samym domku, bo dwa kroki dalej piękne tereny do spacerów i trekkingu. Właściciele bardzo pomocni, pomogli w zorganizowaniu niespodzianki urodzinowej. Sympatyczni i uprzejmi.'.

Drewniane domy w Borach Tucholskich – ze zniżką dla adopciaków

Klikam i rezerwuję

Wasz Pan Miauczyński lubi spacerować na smyczy? Bingo – oto jakieś 12 ha zieleni do eksplorowania. W tej osadzie 100-letnich domów możecie wynająć apartament lub od razu z rozmachem – cały dom, i cieszyć się pełną swobodą i naturalnym budownictwem (tak, tu macie m.in. oddychające gliniane tynki). I jeszcze jeden świetny bonus dla zwierzaków – adopciaki mają zniżki na pobyt (zapytajcie przy rezerwacji), więc zaoszczędzoną kwotę proszę zainwestować w stosowne kocie smaczki. Możecie wypoczywać w pozycji kamienia polnego, ale jeśli w którymś momencie poczujecie, że pora spożytkować nadmiar energii, rowery i SUPy (dodatkowo płatne) czekają.

'Naprawdę miejsce godne polecenia! Cisza spokój, tylko dźwięki natury, tak blisko. Byliśmy z kotem Mariolą, której piasek przy wejściu do domku był jak basen dla dzieci :). Mieliśmy to szczęście, że podczas naszego pobytu byliśmy sami w całej osadzie. Reset głowy na 100%. Właściciel wraz z obsługą zasługują na najwyższe noty. Jeśli obdarza się, to co się ma, wokół siebie dobrą energią, to wpływa to na wszystko co tworzymy wokół nas. To czuć w tym miejscu. Napewno wrócimy :)'.

Domki z balią w lesie, 40 min od Warszawy

Klikam i rezerwuję

Jeśli Wasz kot lubuje się w kameralnych miejscach schowanych w lesie – przybywajcie. Biofilne wnętrza koją dostatkiem przestrzeni i brakiem napastliwego domagania się uwagi od zmysłów. No i jak sami widzicie na zdjęciach – tu jest po prostu pięknie. Pamiętajcie tylko, że w domu Łoszak są otwarte schody i dość szeroka balustrada, więc najlepiej odnajdą się tu kiciaszki oswojone z wysokością. A co dobrego dla kocich „podwładnych”? Jeśli odpracujecie uczciwą liczbę głasków i dogadzania koteczkowi, możecie zrelaksować się w balii (w cenie i 24/7!), poobserwować wiewiórki z hamaka (stali goście tego miejsca) albo zasłuchać się w złote przeboje odtwarzane na gramofonie. Polecamy też zamówić gotowe obiady od sąsiadki Ingi – z dowozem pod same drzwi.

'Miejsce jest absolutnie wyjątkowe! Lokalizacja 10/10, domek 10/10, okolica 10/10. Byliśmy już w kilku domkach na wynajem, ale ten zdecydowanie przebija konkurencję, wszystko jest tak dobrze przemyślane, że sam pobyt to czysta przyjemność. Byliśmy tam z dwoma kotami, które również „podpisują się” pod tą opinią - im także bardzo się podobało :) Polecam każdemu, kto chce odpocząć od miasta i naładować baterie! '.

Mało? Tu inne miejsca na podróż z kotem

Pokazujcie!

Jeśli Wasz kot lubi być nie tylko w butach, ale i na walizkach – zaglądajcie do katalogu innych klimatycznych miejscówek, w których kotełki są mile widzianymi gośćmi.

Masz ochotę na więcej? Zobacz inne pomysły na wyjazd