Pojezierze Lubuskie: winnice, kajaki i 5 pomysłów na dzień

Pięć pomysłów na zwiedzanie zachodnich kresów Polski

Kiedy postanowiliśmy przygotować slowhopowy przewodnik po okolicach Poznania, zastanawialiśmy się, jaki dokładnie obszar powinien obejmować. Szybko stało się jasne, że nie może w nim zabraknąć Pojezierza Lubuskiego z jego przepastnymi lasami, licznymi jeziorami, malowniczym ujściem Warty do Odry i klimatycznymi, rodzinnymi winnicami – bo jest kwintesencją tego, co tak bardzo kochacie: leniwego bytowania z dala od wszechzgiełku.

Zajadaj się lokalnymi serami i popijaj Regenta o zachodzie słońca w winnicy

‍

Zdjęcie: Winnica Stara Szkoła / Slowhop.com

‍

Uprawę winorośli na tych terenach zapoczątkowali mnisi już w połowie XII wieku. Dzisiaj na Ziemi Lubuskiej znajduje się ponad 50 winnic. Zajmują łącznie 170 hektarów, co sprawia, że ten region, wraz ze stolicą w Zielonej Górze jest największym zagłębiem winiarskim w Polsce.

Wybierzcie się na rowerową wycieczkę Lubuskim Szlakiem Wina i Miodu i spróbujcie tutejszego wyśmienitego Regenta, Saint Laurenta czy Pinot Noir. Pamiętajcie, żeby wcześniej zadzwonić i umówić się na zwiedzanie lub degustację.

Gospodarze winnicy Pod Lubuskim Słońcem urządzą Wam piknik. Będziecie leżeć w ciszy pośród winorośli, pić wino i zajadać się lokalnymi serami. Na miłośników luksusu czeka winnica Pałacu Wiechlice. Jest tam także ekskluzywna restauracja z kuchnią polską w najlepszym wydaniu. Zdeklarowani fani enoturystyki powinni natomiast przyjechać w Lubuskie jesienią na winobranie i radosne biesiady, które proponują właściciele Winnicy Łukasz.

A jeśli marzy się Wam, żeby zamieszkać w prawdziwej winnicy i każdego dnia obserwować spokojny rytm życia jej mieszkańców, to wstąpcie do Marleny i Pawła, do Winnicy Stara Szkoła w Karczewku.

‍

Daj się ponieść nurtowi rzeki

‍

Zdjęcie: art-Młyn / Slowhop.com

‍

Pojezierze Lubuskie słynie z najpiękniejszych szlaków kajakarskich w Polsce. Na niespieszną, jednodniową wycieczkę dla każdego proponujemy Wam spływ Paklicą, który fantastycznie łączy naturę z historią.

Najpierw płyniecie wolno przez łąki. Później czeka Was trochę zakrętów w okolicach wysadzonego bunkru należącego do słynnego Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Na jeziorze Paklicko Wielkie obowiązkowo zatrzymajcie się na kąpiel przy którejś z dzikich plaż, a na koniec dajcie się oczarować wieżom cysterskiego opactwa Gościkowo-Paradyż, które wyłania się nieoczekiwanie w głuszy. Po wiosłowaniu odpocznijcie w przyklasztornych ogrodach.

‍

Podglądaj żurawie w Parku Narodowym "Ujście Warty"

‍

‍

Birdwatching jest ponoć jedną z ulubionych rozrywek Pokolenia Z, zmęczonego konsumpcją, mediami społecznościowymi i inwazją AI. Co powiecie na taki dzień:  na kilka godzin zaszyć się w wieży nad rozlewiskiem i wpatrywać w klucze gęsi? Obserwować bielika, jak krąży w poszukiwaniu ofiary, i usłyszeć klangor tysiąca żurawi? Nie patrzeć w telefon. Nic nie mówić. Donikąd się nie spieszyć, z niczym nie zmagać, tylko poddać całkowicie tym podniebnym spektaklom? Postarajcie się o paszport Rzeczpospolitej Ptasiej i spieszcie się do Parku Narodowego „Ujście Warty” zanim stanie się tak popularny, jak Krupówki.

‍

Podziwiaj park – marzenie księcia utracjusza

‍

Park Mużakowski

Park Mużakowski – to fantazja ekstrawaganckiego księcia Hermanna von Pückler-Muskau, który wyobraził sobie największy w tej części Europy park angielski, w którym drzewa i krzewy będą się mienić wieloma barwami o każdej porze roku. Dla tej idei książę zbankrutował, ale jego marzenie ostatecznie się spełniło i dziś możemy je podziwiać.

Przez środek parku przepływa Nysa, która dzieli go na część niemiecką i polską. Obie najlepiej zwiedzać na rowerze, bo ten przepiękny ogród-marzenie rozciąga się aż na 728 hektarach! Na idealnie przystrzyżonych trawnikach można rozłożyć koc i zrobić piknik z widokiem na baśniowy zamek. Bad Muskau, urokliwe miasteczko po niemieckiej stronie, jest także warte odwiedzenia.

‍

Wybierz się na festiwal filmowy pomiędzy dwoma jeziorami

‍

Zamek Joannitów w Łagowie

W położonym malowniczo pomiędzy dwoma jeziorami Łagowie odbywa się najstarszy w Polsce festiwal filmów fabularnych – Lubuskie Lato Filmowe. Nie uświadczycie tu czerwonych dywanów, blichtru i błysku fleszy, za to będziecie mogli obejrzeć ciekawe i ambitne filmy z Europy Środkowo-Wschodniej, których nie zobaczycie w streamingu.

Na początku każdych wakacji czekają tu na Was amfiteatr, zapach lasu, międzynarodowe towarzystwo i pasjonujące dyskusje z twórcami o tym, co w życiu naprawdę ważne. Sam Łagów jest przeuroczym miasteczkiem, do którego uwielbiał przyjeżdżać Czesław Niemen. Miejscowi zalecają w przerwie między filmami wpaść do Cafe Stolarnia na szarlotkę z duszonych jabłek prosto z sadu i herbatę z malwy.

Specjalnie dla Was polecajki od lubuskich gospodarzy

‍

Zdjęcie: art-Młyn / Slowhop.com

‍

Kalina i Artur Kubiak są gospodarzami art-Młyna w Wystoku – miejsca wyróżnionego przez National Geographic na liście 12 najlepszych agroturystyk w Polsce w 2025 roku. Ich młyn stoi na skraju lasu, nad rzeką Ilanką, którą widać i słychać niemal z każdego okna. Najbliżsi sąsiedzi? Sarny, bobry, jelenie i oczywiście ptaki. Dolina Ilanki to rezerwat przyrody i obszar Natura 2000. W domu znajdziecie gobeliny i obrazy Kaliny, absolwentki pracowni profesor Magdaleny Abakanowicz na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu.

Gospodarze polecają w Lubuskiem miejsca, do których sami chętnie wracają. Pierwsze to Kostrzyńskie Pompeje, czyli ruiny Starego Miasta i twierdzy Kostrzyn. W ciągu kilku dni — pod koniec II Wojny Światowej — miasto i twierdza zostały kompletnie zniszczone. Ich historię można dziś dosłownie odczytywać z ziemi: z fragmentów torów tramwajowych, resztek glazury w ruinach renesansowego zamku czy samotnego drewnianego krzyża stojącego w miejscu dawnego kościoła. Nowe miasto rozwinęło się obok, w rejonie położonym u ujścia rzeki Warty – Kostrzyn nad Odrą leży nad Wartą, nie nad Odrą!

Drugim polecanym miejscem jest muzeum Zagroda Młyńska w Bogdańcu – odrestaurowany zabytkowy młyn z murem pruskim, działającym kołem młyńskim, odtworzonym mieszkaniem młynarza z przełomu XIX i XX wieku oraz starym sadem z dawnymi pasiekami i piecem chlebowym.

Trzeci typ – ekskluzywny – to Pałac Mierzęcin z Grape SPA, winnicą, parkiem i zabudowaniami gospodarczymi, którymi Kalina i Artur inspirowali się, budując swoją werandę.

– W naszym miejscu ciągle coś poprawiamy albo budujemy, żeby było jeszcze piękniejsze – śmieje się Kalina. – Stanowczo za mało jeździmy po okolicy. Często to nasi goście opowiadają nam swoje historie i razem z nimi odkrywamy Pojezierze Lubuskie na nowo.

Jeśli marzy się Wam uprawianie własnego kawałka ziemi i nie wiecie, od czego zacząć, to Kalina poleca Wam Anielskie Ogrody! To nowatorskie gospodarstwo ekologiczne prowadzone przez Kamilę i Bogdana Kasperskich. W sezonie wakacyjnym zadzwońcie wcześniej i umówcie się, a gospodarze oprowadzą Was po tym magicznym miejscu. Opowiedzą, jak wyhodować zdrowe jedzenie, pokażą grządki wyniesione i sferyczne kopuły uprawowe oraz sprytne rozwiązania ułatwiające życie ogrodnikom. Przy herbacie ze świeżych ziół i domowym cieście zaplanujecie razem nowy, lepszy świat, który możemy po sobie zostawić.

‍

Zdjęcie: Kamila i Bogdan Kasperscy / Anielskie Ogrody
Autorka:
Małgorzata Piłacińska
Opublikowano:
24.09.2026
Nie sypiaj byle gdzie w Wielkopolsce
Slowhop to starannie dobrana kolekcja najpiękniejszych i najbardziej wyjątkowych miejsc na nocleg: od urokliwych agroturystyk i pensjonatów, po kameralne hotele butikowe i stylowe domy wakacyjne. Jesteśmy społecznością Gospodarzy i Gości, którym naprawdę zależy. Wierzymy, że wybierając miejsca z certyfikatem „Slowhop”, nie tylko spędzasz wspaniały czas, ale także aktywnie wspierasz lokalne społeczności, dbasz o dziedzictwo kulturowe i chronisz środowisko naturalne. Wybieraj świadomie. Odpoczywaj z duszą.
Buszuj w naszym katalogu
Zespół Slowhopa w letni dzień na pomoście nad jeziorem

Przewodnik po okolicach Poznania

Blisko Poznania, daleko od pośpiechu

Podpoznańskie pałace, zamki i dwory

Melodie małomiasteczkowe

Niespieszny dzień na Pojezierzu Lubuskim

Atrakcje dla dzieci w Wielkopolsce i Lubuskiem

Jak poznaniacy spędzają czas aktywnie

Zwiedzaj Wielkopolskę jak Mieszko I

Gdzie nad wodę w okolicach Poznania?

Co dziś robią wiejskie gospodynie?

Smaki Pyrlandii

Na szagę przez Wielkopolskę

10 domków rzut pyrą od Poznania