Jeśli nie możecie się zdecydować, czy spędzić wolny czas w naturze czy w kulturze, okolice Poznania będą idealnym kierunkiem. Na zachód rozciąga się kraina jezior, gdzie każdy znajdzie swój kawałek ciszy. W ujściu Warty do Odry wiosną i jesienią rozbrzmiewają trele setek migrujących ptaków, a północne puszcze można przemierzać pieszo, rowerem, konno lub kajakiem.
Na wschód cofnijcie zegarki o tysiąc lat – traficie do grodów Piastów i kurhanów z epoki brązu, gdzie historia ożywa dzięki rekonstrukcjom. Południe regionu to morenowe wzgórza z dworami, opactwami cystersów i zamkami jak z baśni. A gdy nagle znajdziecie się w winnicy albo na polu lawendy, możecie mieć wrażenie, że to Toskania – ale spokojnie, nadal jesteście w Wielkopolsce i na Pojezierzu Lubuskim.


Każda pora roku jest świetnym pretekstem, żeby przyjechać w okolice Poznania. Wiosną dla koncertów ptaków w Parku Narodowym Ujście Warty, dywanów konwalii na Wyspie Konwaliowej, zawilców w Parku Krajobrazowym Promno oraz kwitnących rododendronów i azalii w Arboretum w Kórniku.
Początek wakacji to słynny festiwal Lubuskie Lato Filmowe w Łagowie, historyczne widowisko „Orzeł i Krzyż” w Parku Dzieje czy Grzybowski Turniej Wojów.
Jesienią warto ruszyć szlakiem lubuskich winnic na winobranie albo wybrać się do Parku Deli na Festiwal Dyni. Zimą z kolei wskoczyć do przerębla w jednym z jezior Pojezierza Lubuskiego lub Puszczy Zielonki, a jeśli wolicie trochę mniej ekstremalne emocje – wybrać się na spacer z zaprzęgiem husky w Bolechówku.

To nie jest region, z którego wraca się z magnesem na lodówkę. Raczej wywieziecie stąd wiklinowy koszyk nabyty w Muzeum Wikliniarstwa i Chmielarstwa w Nowym Tomyślu lub serwetę ręcznie haftowaną w snutkę golińską, tradycyjny wielkopolski wzór przypominający koronkę.
Możecie też nabyć zestaw filiżanek prosto z fabryki porcelany w Chodzieży albo pęki lawendy z Lawendowego Lądu, gdzie posłuchacie także opowieści o ekologicznych ogrodach i cystersach, którzy byli prekursorami życia w zgodzie z naturą.
Miłośnicy vintage z całą pewnością znajdą coś dla siebie w Czaczu, wsi, która cała jest jednym wielkim targiem staroci. Natomiast gdy będziecie przejeżdżać lub przepływać (kajakiem) obok Górska, koniecznie zajrzyjcie do Zagrody Rzeźbiarza. Pan Marian Murek ma tam ponad trzysta drewnianych ptaków oraz płaskorzeźby przedstawiające sceny z Pana Tadeusza.

Do Poznania dotrzecie samolotem do międzynarodowego portu lotniczego Poznań-Ławica lub autem autostradami i drogami szybkiego ruchu z: Wrocławia (2 h), Berlina (2,5 h) i Warszawy (3,5 h).
Dworzec kolejowy Poznań Główny jest połączony z dworcem autobusowym. Jest dobrze skomunikowany ze wszystkimi głównymi miastami w Polsce i wieloma europejskimi.
Wszystkie opisywane przez nas miejsca znajdują się w Wielkopolsce i na Pojezierzu Lubuskim, w większości przypadków – w promieniu maksymalnie dwóch godzin jazdy samochodem z Poznania.
Region ten ma też bogatą tradycję kolejową. Dzięki temu dziś z centrum miasta można dostać się do niedużego miasteczka lub w samo serce leśnej głuszy nowoczesnym podmiejskim pociągiem Kolei Wielkopolskich.
