Tę krainę żyznych pól i lasów pełnych zwierzyny zamieszkiwano od czasu ustąpienia lodowca, lecz szczególnie upodobali ją sobie Słowianie. W X wieku Mieszko I zniszczył dawne grody plemienne i zbudował nowe warownie w Gnieźnie, Gieczu, Poznaniu i na Ostrowie Lednickim. Chrzest z 966 roku stał się początkiem państwa polskiego.
Po wiekach handlu, rozwoju miast i zgodnego współistnienia Polaków, Niemców, Żydów, Ormian, Szkotów i Greków przyszły wojny i zabory. Wielkopolska przez 125 lat pozostawała pod panowaniem pruskim, a jej mieszkańcy bronili tożsamości pracą organiczną, językiem i kulturą.
Niepodległość odzyskali dopiero w 1919 roku dzięki zwycięskiemu Powstaniu Wielkopolskiemu. Dziś podróż po tym regionie to prawdziwy wehikuł czasu i jeden z najlepszych sposobów, by zrozumieć historię Polski.

To spokojna, senna wioska, ale za czasów Mieszka I był to jeden z najważniejszych grodów w państwie. Przekonajcie się o tym odwiedzając tutejszy Rezerwat Archeologiczny Gród Wczesnopiastowski i przenosząc się w przeszłość za pomocą gry terenowej. Warto tu zajrzeć w listopadzie na widowiskową rekonstrukcję słowiańskich Dziadów.

Do dziś zachował się wysoki wał otaczający dawny piastowski gród. Jeśli traficie tu w połowie sierpnia, spotkacie dzielnych mężów, którzy w obozowiskach warzą strawę i zbierają siły na Grzybowski Turniej Wojów.

Zwany też Wyspą Władców, położony jest na jeziorze Lednica. Wielu historyków uważa, że właśnie tutaj Mieszko I przyjął chrzest w 966 r. Na wyspę można dostać się niedużym promem, co już jest atrakcją samą w sobie, ale emocje rosną, gdy dodamy, że z dna jeziora wydobyto królewskie skarby: srebrne zausznice, pierścienie, monety oraz imponujące topory i miecze. Tę jedną z największych takich kolekcji w Europie można zobaczyć w Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. Sama wyspa to niepozorne miejsce z idealnie przystrzyżonym trawnikiem i pozostałościami średniowiecznej rezydencji pałacowej.

Nieco dalej nad jeziorem Lednica możecie za to przenieść się w czasie do XIX-wiecznej wielkopolskiej wsi. W Wielkopolskim Parku Etnograficznym w Dziekanowicach znajdziecie drewniane chałupy, wiatraki, ziemiańskie dwory, kościół i karczmę, ogrody, sady i pola. Najciekawsze są inscenizacje, dzięki którym skansen nagle ożywa i możecie zobaczyć garncarza, kowala i kołodzieja przy pracy, albo gospodynie krzątające się w domu, posłuchać ludowych przyśpiewek i obkupić się na wiejskim jarmarku.

Jeśli nie macie czasu, żeby pokonywać dziesiątki kilometrów piastowskiego szlaku, wszystkie jego najbardziej charakterystyczne zabytki znajdziecie tu, w Skansenie Miniatur Szlaku Piastowskiego. W sąsiednim parku rozrywki Gród Pobiedziska znów dopadnie Was średniowiecze z wojami w swoim najlepszym wydaniu.
Murowana Goślina to nieduże miasteczko na północ od Poznania, którego obrzeża każdego lata zamieniają się w ogromny plenerowy teatr, a mieszkańcy odgrywają inspirowane obrazami słynnych malarzy najważniejsze sceny z historii Polski: od przyjęcia chrztu przez Mieszka, przez triumfy husarii i odzyskanie niepodległości, aż po czasy Solidarności. 1000 lat w 90 minut! „Orzeł i Krzyż” to jedno z największych przedstawień historycznych w tej części Europy.
Wszystko zaczęło się, gdy Tomasz Łęcki został tutejszym burmistrzem i podczas stażu dla samorządowców zobaczył we francuskim Puy du Fou opowieść o powstaniu wandyjskim. Po powrocie oznajmił swoim pracownikom, że nie będą robić "jakichś tam kolejnych dni" Murowanej Gośliny, ale wspólnie z mieszkańcami stworzą widowisko teatralne.
Zaczęli od niedużych inscenizacji na rynku, a po dziesięciu latach każdego sezonu gromadzą na trybunach kilkadziesiąt osób z kraju i zagranicy, które przyjeżdżają specjalnie, aby zobaczyć to spektakularne show. Niemal 400 wolontariuszy, którzy próby do spektaklu zaczynają kilka miesięcy wcześniej, pokazy pirotechniczne i projekcje przestrzenne robią niesamowite wrażenie!
Łapcie bilety z duuużym wyprzedzeniem na stronie Parku Dzieje.
